piątek, 18 maja 2012

Return..

Od ostatniego posta minęło sporo czasu jak dla mnie,lecz życie codzienne ma nieco bardziej podkręcone tempo.W szkole więcej nauki(Koniec roku zbliża się nieubłaganie) i trzeba jeszcze podciągnąc co się da,a przy okazji trzymać bieżący poziom.Moje obawy co do nowej szkoły też się pogłębiły,ale już na 95% jestem pewna swojego wyboru.Teraz tylko czekam na potwierdzenie,i przypływ niesamowitej radości z pozytywnej decyzji.
A propo radości,dzisiaj humor polepszyły mi zakupy.A jutro czeka mnie dobre popołudnie w Chorzowie z ukochanym :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz