piątek, 18 maja 2012

Return..

Od ostatniego posta minęło sporo czasu jak dla mnie,lecz życie codzienne ma nieco bardziej podkręcone tempo.W szkole więcej nauki(Koniec roku zbliża się nieubłaganie) i trzeba jeszcze podciągnąc co się da,a przy okazji trzymać bieżący poziom.Moje obawy co do nowej szkoły też się pogłębiły,ale już na 95% jestem pewna swojego wyboru.Teraz tylko czekam na potwierdzenie,i przypływ niesamowitej radości z pozytywnej decyzji.
A propo radości,dzisiaj humor polepszyły mi zakupy.A jutro czeka mnie dobre popołudnie w Chorzowie z ukochanym :)

niedziela, 6 maja 2012

Life like lake /...

Rozpoczęłam poranek od pysznego śniadania zjedzonego w łóżku i pięknego słonecznego widoku,jednak czar prysł.Niebo zaniosło się chmurami,a moja głowa planami nad nadchodzący tydzień.Powrót do szkoły wydaje mi się koszmarny,ciężko jest wracać po takich krótkich "wakacjach" do szkoły,tym bardziej,że doskwiera mi syndrom błogiej wiosny(maja).Postaram się,aby dni przyjemniej mi mijały, wpleść w nie trochę większej rozmaitości w parze z nauką.



piątek, 4 maja 2012

Po dlugim weekendzie?Czas na jeszcze jeden!

Po dzisiejszym powrocie z majowego weekendu zasiadłam przed komputerem z kubkiem dobrej kawy i przeglądam blogi :) Od dawna nie wchodziłam na bloga Kasi Tusk,którym można nacieszyc oko i znaleźc kilka ciekawych inspiracji.To nawet motywujące.Mamy piękną wiosnę i warto to dodatkowo zaakcentowac. Uwieczniłam kilka tych wiosennych akcentów natury zdjęciami.
Tymczasem wracam do leniuchowania!

xoxo