Trochę mnie nie bylo,ale musiałam uporządkowac w sobie pare spraw i ogólnie wyciszyc się,teraz jest w miarę dobrze.Cięszę się że jednak mam na kogo liczyc w trudnych chwilach,że mam się z kim spotkac pogadac,ponarzekac trochę,wyżalic się i przytulic,cieszę się że mam przyjaciół,którzy są prawdziwi i oddani,wiem jak dużo im zawdzięczam,mam nadzieje że wszystkim nim też będę miała okazje pomóc i odwdzięczyc się.Dziękuje,po prostu. :)
(Poźniej może jeszcze tu wpadnę)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz