Witam. Częstotliwość mojego pisania w czasie wakacji ograniczyła się prawie do zera z powodu braku natchnienia,natłoku wydarzeń,prywatnych spraw.Teraz rozpoczął się nowy rok szkolny,w nowej szkole,z nowymi ludźmi.Może to trochę banalnie zabrzmi ale moje życie trochę się zmienia,czuje to.Pytanie tylko czy naprawdę na lepsze,jak wcześniej zakładałam.Mam coraz mniej czasu dla siebie,dla mojego ukochanego i znajomych..chociaż do dopiero początek.Poza tym w ostatnim czasie dochodzę do wielu przemyśleń.Zauważam więcej.. trochę to przytłaczające.
A to tak na wieczór.
Dziękuje.
A to tak na wieczór.
Dziękuje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz