Popołudnie wolne od odrabiania czegokolwiek,popołudnie totalnego odpoczynku,takie jest dziś.Takim je uczyniłam,lecz niestety kawałek wieczora spędzę nad pracą domową z polskiego ale postaram się uwinąć.Szczerze,dzisiaj nie mam ochoty na nic związanego z książkami i zeszytami.Jutro po godzinach spędzonych w szkole będzie na mnie czekać ktoś kto nareszcie pozwoli mi się rozluźnić i pozbyć się nagromadzonej tęsknoty.
Aha,jeszcze jedno.Jeśli macie jakieś pytania możecie je zadawac tutaj
*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz