Oj ostatnio dwa dni wolnego to za mało,w sumie to miałam trzy w tym tygodniu ale cichoo.Cały weekend zleciał nad lekcjami i nauką w większości.Powtórzyłam nie na skróty tylko solidnie(tak myślę) ale strasznie się boje,chodzi o sprawdzian z historii przed którym zawsze mam stresa ale to będzie pierwszy sprawdzian więc boje się że zawale.Jutro po sprawdzianie,na deser będzie Łukasz :*
Trzymajcie się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz