poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Poniedziałek

Wrociłam z obozu co prawda już w czwartek wieczorem ale jakoś nie było czasu napisac.Było mega, przezajebiści ludzie,wspaniałe chwile.Dziękuje za te wspólne wieczory pełne głupich i śmiesznych akcji.Tęsknimy za tym chyba wszyscy,będę to pamiętala bardzo bardzo długo jak nie do końca życia.Mam nadzieje że to nie były ostatnie wakacje i chwile spędzone w tym gronie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz