poniedziałek, 27 czerwca 2011

Poniedziałek cd

Więc tak...mój popołudniowy nastrój pozostawiał trochę do życzenia.Ranek cały w pośpiechu,szybkie śniadanie,szybki łyk kawy i biegiem na autobus,żeby pobyc nad wodą ok 40 min ale okey.Jutro za to,jeśli będzie ładnie a taką mam nadzieje "wyżyje się" na sielcu hehe.

 Zastanawiam się jeszcze jak tam pewne osoby teraz ;d




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz