Więc tak...mój popołudniowy nastrój pozostawiał trochę do życzenia.Ranek cały w pośpiechu,szybkie śniadanie,szybki łyk kawy i biegiem na autobus,żeby pobyc nad wodą ok 40 min ale okey.Jutro za to,jeśli będzie ładnie a taką mam nadzieje "wyżyje się" na sielcu hehe.
Zastanawiam się jeszcze jak tam pewne osoby teraz ;d
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz