W sumie nie mogę się już doczekac jutra,lubię się do czegoś przygotowywac i czuc lekki stres,ale pozytywny stres ;)
Jutro mam na mysli przygotowywanie się do wyjazdu..czyli Czechy-Praga Welcome ha! Nareszcze. Dużo dużo zdjęc znając mnie,chociaż nie wiem na ile będzie wśród nich mnie,i mam nadzieje fajne pamiątki.Oczywiście o tych którzy nie jadą też będę pamiętac ;) Co do jutra jeszcze to szkoła,mam nadzieje że czybko zleci,jakieś zakupy,i wieczorne pakowanie. Coś tam jeszcze od siebie dopisze jutro.Trzymajcie się.
Zdj. po festynie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz