Tydzień zaczęłyśmy razem z Olą od wieczornego biegania,mamy zamiar dalej się na wzajem mobilizowac. Ogólnie było dobrze,chyba sporo przebiegłyśmy jak na pierwszy raz.Oby tak dalej ;) Teraz jestem zmęczona a jeszcze muszę powtórzyc na francuski i angielski,ratunku!A do Pragi jeszcze jakieś 8 dni.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz