środa, 28 grudnia 2011

I po świętach..

Znowu zaniedbałam bloga.Powiem Wam że gdy tak sobie myślę dochodzę do wniosku, że chyba nawet najprostsze sprawy mnie pokonują i coraz częściej nie mam siły walczyc.Walczę o siebie,jako jednostkę,chcę byc na swój sposób niezależna,skończył się bowiem czas gdy chciałam przynależec do większości.Ale to właśnie mnie zgubiło.W momentach taki jak ten,kiedy mam więcej wolnego czasu wracam do przeszłości.Trochę mi przykro,czuje się zawiedziona przez wszystkich tych z którymi się trzymałam,bo wlaśnie trzymałam się z nimi i nich,może trochę czuje że nie byłam im tak potrzebna jak sądziłam.Dużo nauczyło mnie to doświadczenie,lecz nie wszystkiego.Brutalnie weryfikuje to muszę przyznac.Na palcach u jednej dłoni mogę policzyc na kogo mogę już liczyc,a na kogo być może będę mogła.Przede mną coś nowego,czekam aż dostanę nową białą kartkę do zapełnienia,nową szansę...A BREATH OF FRESH LIFE 




niedziela, 18 grudnia 2011

piątek i weekend

Od piątku,dokładnie piątkowego popołudnia,czas zlecial bardzo przyjemnie.W piątek Pogoria i Mc z dziewczynami Majka,Karolina,Martyna i Kalut.Nie ma to jak dostac w sklepie głupawki haha.Dzięki<3
Sobota na lenia,a dzisiaj lodowisko z misiem.Idę zagrzac się do łóżeczka,dobranoc. :*

czwartek, 15 grudnia 2011

Ehh...

Zapieprz,Od tygodnia.Po prostu już powoli brakuje mi sił na nauke,a jeszcze trochę muszę wytrzymac. Oby do jutra.


Any photos later.Sorry

czwartek, 8 grudnia 2011

Wspomnienie 30.08

Pamiętam,pamiętam 30 sierpnia.Wydawało mi sie że będzie ciepło ale gdy wyszłam wiatr silnie zawiał,niebo zaniosło się chmurami ale nie wróciłam się do domu.Nie żałuje że rozwiewało mi włosy które starałam się nienagannie ułożyc,nie żałuje że włożyłam tylko luźną i cienką bluzke którą pilnowałam żeby też nie poleciała do góry,nie żałuje.Spotkałam się z chłopakiem w którego oczach widziałam radośc,śmiech,iskierkę i błysk.Minęło tyle czasu a na widok zdjęc z tamtego dnia i myśl o tym dniu w oku kręci mi się łza.
Brzmi to tak poważnie ale ta łza to łza wzruszenia i radości.
Nie zapomne..

P.s Kocham Cię.


I wanna sing, I wanna shout
I wanna scream till the words dry out
So put it in all of the papers,
I’m not afraid they can read all about it, read all about it