sobota, 16 lipca 2011

Sobota.

Wszystko tak szybko pędzi do przodu,tak szybko mija ale jest dobrze.Dzieje się dużo,a gdy tak jest człowiek czuje że żyje ;)

Sobota jak najbardziej na TAK!


piątek, 15 lipca 2011

Piątek

No więc wrócilam,nawet się nie pożegnalam ale trudno.Wrociłam ale od poniedziałku znowu mnie nie będzie tym razem Kolobrzeg z dziewczynami na 10 dni..a tych 10 dni sobie trochę nie wyobrażam bez jednej bardzo mi bliskiej osoby ; <
Oprócz tego że wczoraj wróciłam,powiem tyle że miałam bardzo miłą niespodzianke,za którą jeszcze raz bardzo dziękuje.Kocham :*


wtorek, 5 lipca 2011

Wtorek

Odwiedziłam dzisiaj biblioteke,pamiętam jak w zeszłe wakacje pogrążałam się systematycznie w lekturze,teraz też mam zamiar ale czy systematycznie?Chyba nie będę miała aż tylu chęci i ochoty co wtedy,z czasem też bywa różnie.Jutro mam w planie pieczenie ciasteczek od A do Z sama,nareszczie.Mam nadzieje że będą smakowały,oczywiście to udokumenuje haha :) W czwartek natomiast najprawdopodobniej wyjeżdżam do babci,na około tydzień żeby jak wróce co nieco ogarnąc,i wyjechac na obóz.Coś czuje że teraz dni będą upływac bardzo szybko . . .



niedziela, 3 lipca 2011

Poniedziałek

Brzydki,nudny,i ogólnie nie do zniesienia poniedziałek,tak samo jak i weekend.Dlaczego od jakiegoś czasu moje weekendy wyglądają tak a nie inaczej?Nie mam na nic ochoty,chyba że na jakiekolwiek zainteresowanie z czyjeś strony.Czesc.


piątek, 1 lipca 2011

Piątek

Każdy dzień darem, bo daje wiarę, że nic nie jest tutaj bez sensu.

Muzyka,chill,i misiek <3